Podobne do deja vu, sytuacja w Kłobucku wzbudziła ogromne zaniepokojenie. Około godziny 17.30 na skrzyżowaniu dwóch ulic – Wieluńskiej i Topolowej – obserwatorzy informują o alarmującym zjawisku. Rzeka Oksza, płynąca przez te tereny, wykazuje oznaki zanieczyszczenia.
Woda, która powinna być czysta i klarowna, pokryta jest niepokojącą, wielobarwną warstwą. Jest to charakterystyczny symptom obecności substancji ropopochodnych – materiału szkodliwego dla ekosystemu rzeki.
Straż Pożarna, mająca za zadanie natychmiastowe reagowanie na takie sytuacje, została prędko skierowana do tego miejsca. Ich głównym celem było ocena stopnia zagrożenia, jak również podjęcie niezbędnych działań mających na celu ochronę rzeki oraz identyfikację źródła zanieczyszczenia.
Aktualnie strażnicy prowadzą intensywne działania mające na celu ustalenie punktu dopływu do Okszy, skąd mogły przedostać się do niej niebezpieczne substancje. W tym celu ustawione zostały specjalne rękawy sorpcyjne oraz snopki słomy, które mają na celu zminimalizowanie skutków zanieczyszczeń. Próbka wody z rzeki została również pobrana do analizy. Policja prowadzi równocześnie śledztwo, mające na celu znalezienie źródła wycieku.